Panel Mięsny na II Forum Spożywczym

Obserwując tegoroczny Panel Mięsny na Forum spożywczym odniosłem wrażenie, że zbyt mało jest miejsc gdzie można prowadzić takie dyskusje. Kilkunastu Panelistów zaproszonych po to by mówić jak branża zniosła czas kryzysu, poruszyło tematy bardzo różne. Począwszy od konsolidacji branży a właściwie jej braku; poprzez niestabilność rynku surowcowego wraz z brakiem pomocy Państwa dla przemysłu mięsnego; aż do zafałszowanej żywności w badaniach IJHARS. Mówiono o braku silnej marki polskich wędlin na zachodzie, braku eksportu do sąsiadów Polski, pomocy UE wpromocji szynki parmeńskiej oraz o tym co zrobić by osiągnąć kilkucyfrowy zyskw tak trudnych czasach.

Tematy różne i rozległe tak jak jest różna i rozległa cała branża. Tematy mające jednak jeden wspólny mianownik - kondycja przemysłu mięsnego u schyłku 1-dekady XXI wieku. Główny Inspektor IJHARS, Prezesi Zakładów Mięsnych, Szefowie i Przedstawiciele różnych organizacji branżowych próbowali w skrótowy sposób opowiedzieć o branży przez pryzmat swoich spostrzeżeń, stanowisk, problemów i sukcesów. Bardzo dużo kontrastów w 2 godzinnym panelu. Zaraźliwy optymizm prezesa Pekpolu kontrastował z problemami surowcowymi zgłaszanymi przez prezesa Pmb; prezentacja prezesa Polskiego Mięsa kontrastowała z brakiem pomocy dla branży ze strony rządu zgłaszanymi przez przedstawicieli SRIWRP; czy wreszcie głos o braku zgodności produktów ze standardami kontrastował z brakiem obrony (poza jednym wyjątkiem) ze strony wszystkich przedstawicieli producentów uczestniczących w panelu.

Generalnie Panel był zbyt krótki (może należałoby włączyć jeszcze pytania z Sali do Panelistów.) Na pewno tylko zasygnalizowano pewne problemy a innych nie poruszono. Może taka sesja mięsna powinna trwać całe popołudnie lub nawet dzień. A może lepiej wyjechać z niedosytem niż z przesytem dyskusji. Chciałbym jednak dłużej posłuchać Prezesa Łączyńskego o tym jak wykorzystać marketing w tym biznesie - optymistów trzeba słuchać jak najwięcejbo to jest zaraźliwe; kilku-cyfrowy zysk - Trzeba słuchać ludzi sukcesu. Chciałbym usłyszeć odpowiedzi Prezesów Animexu i Dudy w ramach wywołania - do wspólnego reprezentowania branży poza UE - przez SRIWRP. Brawo za inicjatywę! Chciałbym usłyszeć dlaczego nie ma silnej polskiej marki na rynkach zachodnich a wprowadzana marka produktów regionalnych UE na kilka starych znanych wędlin spaliła na panewce. Czyż nie dlatego że ktoś chciał zarobić na sublicencjach? Wreszcie chciałbym posłuchać kogoś z Instytutu Przemysłu Mięsnego. W jaki sposób Instytut widzi i pomaga branży? Pewnie jeszcze wiele bym chciał… Brawo Portal Spożywczy - tak trzymać!